PMI PMP PDU ITIL v3 training and materials

HomeProject Management

Idzie nowe w zarządzaniu projektami

Like Tweet Pin it Share Share Email

Przez lata obserwując różne systemy do zarządzania projektami można było dojść do wniosku, że nic nowego się już nie pojawi, standardem stał się MS Project i rozwiązania do zarządzania portfelem projektów, gdzie idea pracy była bardzo podobna. I wydawało się, że już nic nie może ulec zmianie aż…

Nie tak dawno temu wspominałem o narzędziu Liquid Planner, mimo, że nadal jest ono w wersji beta (relase planowany na koniec 2008), to wzrasta zainteresowanie środowiska na jego temat, czego przykładem może być artykuł w ostatnim numerze eWeek’a.

Artykuł skupia się na dwóch narzędziach wspierających zarządzanie projektami: na wspomianym wcześniej Liquid Planner i programie wspierającym grupową pracę nad dokumentami – Lunarr.

Co ciekawe obydwa programy sprzedawane będą w model SaaS, co pokazuje dla kogo są one przeznaczone. Wydaje się głównym ich beneficjentem będą niewielkie firmy, lub zespoły projektowe, albo firmy, które stawiają przede wszystkim na elastyczność. Czas uruchomienia projektu w takim środowisku może zostać zminimalizowany do niezbędnego minimum i jeśli nie jest potrzebna integracja z całą masą systemów wewnętrznych to spełni oczekiwania swoich odbiorców, dając im jednocześnie sporą elastyczność.

Liquid Planner umożliwia zarządzanie niepewnością w harmonogramie projektu; spodobał mi się bardzo przykład ze wspominanego artykułu: „podawanie dokładnych terminów to wyłącznie domena świata zarządzania projektami, przecież monter od kablówki nie powie, że będzie dokładnie o  11.45, tylko pomiędzy 10 ,a 14”.

Często wymagamy od członków zespołu projektowego dokładnych estymat i zadowalamy się tym, że uzyskaliśmy jakąkolwiek odpowiedź, zapominając o niepewności i jakości tej informacji. Mamy później do czynienia z sytuacją, w której my mamy „nienajlepsze” dane, a członek zespołu projektowego ma poczucie dyskomfortu, że nie dotrzyma danego terminu (podał przecież ten najbardziej prawdopodobny), czyli czysta sytuacja lose-lose. Stosowanie narzędzi typu Liquid Planner, czy choćby metody estymacji 3-punktowej umożliwia przejście z lose-lose do win-win. Kierownik projektu ma wiarygodną informację, członek zespołu projektowego, wie, że będzie rozliczany w inny sposób.

O drugim narządku – Lunarr, napiszę przy innej okazji, wspomnę tylko, że praca z nim przypomina tworzenie notatek na drugiej stronie kartki papieru z właściwym dokumentem (pod warunkiem, że drukujemy jednostronnie, co nie jest chyba ekologiczne ;).

 

P.S. Przez najbliższy miesiąc częstotliwość postowania ulegnie ograniczeniu, teraz czas spędzam głównie nad przygotowaniam do egzaminu PMP – trzymajcie kciuki 8 kwietnia.

Comments (0)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *