Skąd czerpać wiedzę o nadzorze IT (IT Governance)?
The post is available in English. Nadzór IT (IT Governance) stał się ostatnio bardzo modnym tematem. Skąd jednak można czerpać o nim wiedzę?
Do tej pory brakowało dobrego przewodnika po literaturze dotyczącej IT Governance, zmieniło się to ostatnio wraz z pojawieniem się wytycznych do egzaminu CGEIT (Certified in the Governance of Enterprise IT) czyli egzaminu sprawdzającego wiedzę z zakresu nadzoru IT. Wraz z utworzeniem egzaminu, ISACA wydała również dokument „CGEIT Item Development Guide”, który w załączniku C – „References” odsyła do literatury potrzebnej do przygotowania się do egzaminu. Dokument ten jest zarazem źródłem wskazówek, gdzie szukać wiedzy o IT Governance.
Źródła zostały podzielone ze względu na następujące obszary egzaminu:
Obszar I – IT Governance Framework
Obszar II – Dopasowanie IT do strategii przedsiębiorstwa (Strategic Alignment)
Obszar III – Dostraczanie wartości przez IT (Value Delivery)
Obszar IV – Zarządzanie ryzykiem IT (Risk Management)
Obszar V – Zarządzanie zasobami IT (Resource Management)
Obszar VI – Pomiar wydajności IT (Performance Measurement)
Oczywiście znajdziemy tutaj źródła takie jak: COBIT 4.1, Val IT, i dokumenty komplementarne wydane przez ITGI i ISACA.
Jakie inne dokumenty poleca ISACA?:
- ITIL (nie wspomniano, która wersja),
- CMM (SEI),
- CMMI 1.2 (Carnegie Mellon University),
- • • •
- Australian New Zealand Standard 4360 v 2004
- COSO
- PRINCE2
- Resource Management in OGSA
Jak widać całkiem sporo dokumentów, jednak niektóre tylko w części pokrywają tematykę IT Governance.
Na koniec, ze swojej strony chciałbym jeszcze dodać wartościowe źródła, które nie zostały wspomniane w dokumencie są to:
Related posts:
- Webinar Brighttalk o IT Governance This post is also available in English (Brighttalk about IT...
- IT Governance IT Governance – nadzór IT Co to jest? „Nadzór...
















































Prosze wybaczyć, ale tłumaczenie terminu IT Governance jako nadzór IT – jak to sugeruje tytuł tej strony jest co najmniej dyskusyjne.
Ciekawy temat, rzeczywiście spotkałem się z różnymi tłumaczeniami, ten był mi najbliższy choćby ze względu na to, że SGH, gdzie kończyłem podyplomowe promouje właśnie takie tłumaczenie. Jaką ma Pan w taki razie propozycję na polskie tłumaczenie terminu „IT governance”
proponuje zostawić w oryginale (podobnie jak dziaj nikt nie usiłuje tłumaczyc na siłę np. słowa router) a w definicji okreslić jako ład korporacyjny i organizacyjny w IT